Kultura.rze.pl

Wydarzenia:
- Dziś: 0
- Najbiższe 7 dni: 0
- W weekend: 0

Zakochany Molier
10 października 2007


Produkcja: Francja
Rok produkcji: 2007
Gatunek: komedia
Reżyseria: Laurent Tirard
Scenariusz: Laurent Tirard, Grégoire







Pałace uginające się pod ciężarem złota, salony i ogrody pełne znamienitych gości, epoka wielkiego przepychu i głupoty. Z tym właśnie kojarzy się burbońska Francja.

W czasach świetności Paryż tętnił romansami, wielką sztuką... i nudą. Właśnie nuda trawiąca zblazowanych magnatów była wielką szansą dla artystów. Bogacze otaczali się tłumem błaznów gotowych uczyć ich tańca, malarstwa, śpiewu i aktorstwa. Pośród gryzipiórków na usługach arystokracji znalazł się wielki mistrz słowa, Jean-Baptiste Poquelin, którego świat zapamiętał jako Moliera.

Tytułowy bohater "Zakochanego Moliera" trafia do więzienia za długi. Z niewoli wykupuje go pan Jourdain (Fabrice Luchini; "W poszukiwaniu siebie", "Na ostrzu szpady"). W zamian chce jednego: Molier ma pomóc mu uwieść markizę Celimenę (Ludivine Saqnier), o której względy hrabia bezskutecznie zabiega. Tak rozpoczyna się największa i brzemienna w skutki farsa w życiu Moliera.

Potajemnie artysta uczy Jourdaina aktorstwa. Owe lekcje są dla paryskiego bogacza nadzieją na zakazany romans z markizą. W jeszcze większym sekrecie Molier staje się jej kochankiem. Obdarowany pożądaniem kobiety ostatecznie zostaje odepchnięty. Z czasem okazuje się, że właśnie ta miłość jest największym natchnieniem Moliera.

Film z dowcipem snuje historię człowieka, który przekuł nieszczęśliwe uczucie w komedię. Rozczarowania, jakie trawiły Moliera w życiu prywatnym, wyniosły go na wyżyny teatralnej groteski. Nieszczęście jest niewyczerpanym źródłem komedii.

"Zakochany Molier" przywodzi na myśl "Rozpustnika" Laurence′a Dunmore′a. I chociaż Romain Duris ("Smak życia ") nie rozczarowuje jako Molier, to Johny Deep wydaje się bardziej stworzony do roli kochliwego pisarza. Szalenie kobieca Laura Morante ("Pokój syna") jako Elmire Jourdain zachwyca. Fabrice Luchini jest na swoim miejscu nie mniej niż Ludivine Saqnier i Edouard Baer (tu jako Dorante). Wytworne stroje epoki i muzyka dopełniają całość.

"Zakochanego Moliera" nie polecę szerokiej publiczności, bo ta z pewnością się zanudzi. Lubujących się w nieszczęśliwych romansach przyprawionych cynizmem i humorem - film oczaruje.





Nick
Treść komentarza
Wpisz ciąg znaków z poniższego obrazka
Kod obrazka
napisał(a): ~Karolina
Film opowiada tragiczną historię miłości, jest ona, jednak ukazana w komiczny sposób (pewne momenty). Uważam, że jest to jeden z najlepszych filmów, które widziałam, właśnie przez to nie typowe połączenie. Oby takich filmów było więcej.