Kultura.rze.pl

Wydarzenia:
- Dziś: 0
- Najbiższe 7 dni: 0
- W weekend: 0

Zapaśnik
8 czerwca 2009



Produkcja: USA, Francja
Rok produkcji: 2009
Gatunek: Dramat
Reżyseria: Darren Aronofsky
Scenariusz: Robert D. Siegiel






Opowieść o Randym "The Ram" Robinsonie,gwieździe wrestlingu - brutalnej i widowiskowej odmiany zapasów,którego spektakularna kariera została nagle przerwana przez zawał serca. Randy stara się stanąć na nogi i ułożyć swoje życie na nowo.Wiąże się ze striptizerką i próbuje odzyskać miłość córki. Jednak nic nie jest w stanie zastąpić mu adrenaliny związanej z walką. Kiedy na jego drodze pojawia się dawny rywal Ayatollah, Randy podejmuje rzucone mu wyzwanie i staje do walki,choć wie, że może być to ostania rzecz jaką zrobi w życiu....


Upadek bohatera to jeden z ulubionych tematów kina. Przykłady postaci, które próbują się podnieść po życiowych upadkach można by mnożyć w nieskończoność. Podobną historię opowiada "Zapaśnik" Darrena Aronofsky'ego. Randy "The Ram" Robinson to zawodowy zapaśnik i jednocześnie człowiek zniszczony swoją pasją, życiem i sterydami. Zniszczony fizycznie ale także zdruzgotany emocjonalnie. Jest żywą legendą wrestlingu, a każde jego pojawienie się na ringu budzi wielkie emocje fanów. Mimo, iż organizm odmawia posłuszeństwa The Ram ani myśli rezygnować z tego co w życiu umie robić najlepiej. Dopiero poważny zawał serca i operacja sprowadzają go na ziemię i zmuszają do prowadzenia normalnego trybu życia, a właściwie do nauki takiej egzystencji. Randy jest samotnikiem, a całe jego życie to ćwiczenia, występy i fajni, którzy czekają na jego słynny "Ram Jam". Choroba sprawia jednak, że staje się on bardziej samotny niż kiedykolwiek. Próbuje nawiązać bliższe relacje z zaprzyjaźnioną tancerką erotyczną oraz odświeżyć kontakt z córką. Pam niestety traktuje go jak zwykłego klienta, a córka nienawidzi i mimo starań nie wybacza ojcu zmarnowanych i straconych lat. Mimo wyjątkowo barwnych i szczegółowych opisów walk, Aronofsky skupia się na człowieku, który postawił całe swoje życie na jedną kartę inne ważne chowając głęboko w talii. Próbuje nam uświadomić, iż w życiu każdego człowieka przychodzi moment, że potrzebuje on wsparcia, pomocy i opieki ale czasem jest już na to za późno. Cała sytuacja jest może zbyt przerysowana i pompatyczna. Nie do końca zrozumiała jest postawa outsidera, który, pomijając oczywisty zakręt życiowy, tak nagle stara sobie ułożyć życie. Ludzie nie zmieniają się od tak na pstyknięcie palców. Potrzeba miesięcy czasem lat żeby taka przemiana zaszła. Tutaj jedno wydarzenie sprawia, że Randy przechodzi totalną metamorfozę. Z obojętnego i twardego fightera staje się płaczliwym i rozchwianym emocjonalnie wrakiem człowieka. Rozumiem, że to właśnie chciano pokazać i udowodnić, że nie wszystko w życiu nieodparcie kojarzy się z filmem "Rocky Balboa". Tam bokser u schyłku kariery także próbuje pogodzić się z przeszłością, szuka swojej drugiej połowy i próbuje godzić się ze synem. Co prawda w obu przypadkach zawody dość skrajne ale przecież taka historia mogłaby dotyczyć każdego innego. W świetnym stylu na ekran wraca Mickey Rourke. Prywatnie także bokser, człowiek zniszczony przez alkohol, narkotyki oraz oszpecony fizycznie. Pewnie łatwiej było mu wcielić się w postać Randy'ego mając ze sobą taki potężny i ciężki bagaż doświadczeń. Oglądając "Zapaśnika" czuć, że to nie tylko rozliczenie z życiem i karierą The Rama ale też samego Rourke'a. Cudownie partneruje mu Marisa Tomei w roli striptizerki. To także kobieta po przejściach, która tańczy w klubie aby utrzymać małego synka. Kobieta, która także znajduje się na zakręcie. Nie jest już najmłodsza i panowie nie chcą w żaden sposób korzystać z jej usług. Trochę to tragiczne i smutne zestawienie ale czasem tak w życiu bywą. Czytałem nawet opinie, że film Aronofskyego to emocjonalny szantaż. Może i tak trochę jest ale przecież każdy szantaż jest swego rodzaju ostrzeżeniem. Zwracamy uwagę dlaczego ktoś nas szantażuje, co chce przez to osiągnąć i jak na nas wpłynąć. Jak wpływa na nas historia Randy'ego? Niech każdy osądzi sam.


Wzruszający, bezlitosny i do bólu prawdziwy obraz człowieka, który zniszczył się dla pasji, a pasja zniszczyła jego samego. Czas na poprawę, porządkowanie spraw, układanie sobie życia? Może nie być żadnego czasu.

Marcin Kawa, FilmNews





Nick
Treść komentarza
Wpisz ciąg znaków z poniższego obrazka
Kod obrazka